Kudowa zdrój a prywatne domy opieki
Coraz więcej w Polsce powstaje prywatnych domów opieki dla osób starszych. To odpowiednie miejsca, w których wykwalifikowana służba medyczna i animatorzy umilają…

Lekarze geriatrzy, czyli specjaliści od diagnozowania i leczenia chorób wieku starczego przyznają, że starszy organizm jest znacznie mniej odporny na wszelkiego rodzaju infekcje, urazy czy rozwój chorób wewnętrznych.
Ludzkie narządy w naturalny sposób ulegają niejako zużyciu i funkcjonują ze znacznie mniejszą wydajnością. Kiedy więc u seniora zostaje zdiagnozowana choroba onkologiczna sytuacja jest znacznie trudniejsza niż w przypadku osoby w młodym czy średnim wieku. Nie oznacza to jednak, że należy się od razu poddać. Ogromne znaczenie w walce z nowotworem ma samo nastawienie chorego. Domy starców prywatne często stają przed wyzwaniem, jakim jest okazanie odpowiedniego wsparcia seniorowi, który usłyszał diagnozę – choroba nowotworowa.
Wspierać, ale nie przesadnie
W dzisiejszych czasach rak nie jest wyrokiem. Oczywiście każdy zdaje sobie sprawę, że walka z nowotworem, zwłaszcza zaawansowanym, u osób starszych obarczona jest dużym ryzykiem niepowodzenia. Starszy organizm znacznie gorzej znosi trudy chemioterapii i zabiegów operacyjnych. Z drugiej jednak strony, seniorzy mają w sobie doświadczenie życiowe i siłę, która może znacznie pomóc w walce z chorobą. Prywatne domy opieki mają za zadanie stworzyć seniorowi idealną przestrzeń do takiej walki. Senior potrzebuje wsparcia fizycznego i psychicznego. Łatwo jednak popaść w przesadę. Tym, co najbardziej doskwiera osobom chorym onkologicznie jest utrata kontroli nad własnym życiem i konieczność podporządkowania wszystkiego chorobie. Należy znaleźć złoty środek, między pomocą a wyręczaniem i sprawianiem, że osoba chora poczuje się bezużyteczna. Opieka dla seniora kudowa zdrój powinna delikatnie wspierać, motywować do dalszej walki, a jednocześnie pozwalać na w miarę normalne życie. Bardzo istotne jest pokazanie osobie chorej, że ma dla kogo i po co żyć. Najgorszą rzeczą jest okazywanie litości. Udźwignięcie choroby nowotworowej samo w sobie jest niezwykle trudne, a co dopiero, gdy na każdym kroku otoczenie nam o niej przypomina.